Promocje
Plecak maxi LKS BS
Plecak maxi LKS BS

155,00 zł

Cena regularna: 196,00 zł

Opaska komin na szyję Iskra Kochlice
Opaska komin na szyję Iskra Kochlice

35,00 zł

Cena regularna: 42,00 zł

Zestaw treningowy Mewa Kunice junior
Zestaw treningowy Mewa Kunice junior

125,00 zł

Cena regularna: 164,00 zł

Rękawiczki Iskra Kochlice
Rękawiczki Iskra Kochlice

45,00 zł

Cena regularna: 56,00 zł

Getry treningowe/meczowe bramkarskie turkusowe LKS BS
Getry treningowe/meczowe bramkarskie turkusowe LKS BS

39,00 zł

Cena regularna: 60,00 zł

Spodenki treningowe LKS BS
Spodenki treningowe LKS BS

62,00 zł

Cena regularna: 72,00 zł

Dres treningowy AMP Budziszów WLK
Dres treningowy AMP Budziszów WLK

185,00 zł

Cena regularna: 248,00 zł

Maracas spodenki wyjściowe KS Wankan Legnica
Maracas spodenki wyjściowe KS Wankan Legnica

109,00 zł

Cena regularna: 154,00 zł

Kurtka zimowa Mewa Kunice
Kurtka zimowa Mewa Kunice

259,00 zł

Cena regularna: 378,00 zł

Czapka Iskra Kochlice
Czapka Iskra Kochlice

40,00 zł

Cena regularna: 50,00 zł

Koszulka meczowa młodzieżowa LKS BS pomarańczowa/sponsor
Koszulka meczowa młodzieżowa LKS BS pomarańczowa/sponsor

145,00 zł

Cena regularna: 154,00 zł

Bluza treningowa LKS BS
Bluza treningowa LKS BS

167,00 zł

Cena regularna: 199,00 zł

Produkt dnia
Tsunami XI piłka nożna meczowa
Tsunami XI piłka nożna meczowa

720,00 zł

szt.
Earthquake XI piłka nożna meczowa
Earthquake XI piłka nożna meczowa

499,00 zł

szt.
Paczkomaty InPost
Paczkomaty InPost
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się

10 tygodni do maratonu - Podsumowanie

76.jpg
foto: e-legnickie.pl



Pozostało 10 tygodni do maratonu, czyli wchodzę w najważniejszą fazę przygotowań - teraz wszystko musi iść zgodnie z planem! ;)


Poniedziałek:

12 km - śr. 4:41/km - HR 137
Przebieżki 10x 100m + schłodzenie


Tutaj raczej nie ma co się rozpisywać. Rozbieganie zakończone przebieżkami.


Wtorek:

19 km biegu progresywnego - śr. 3:54/km - HR 160 + schłodzenie


Trening podzieliłem umownie na: 4 km spokojne, 5 km w drugim zakresie, 5 km w tempie maratońskim, a na deser 5 km w tempie półmaratonu.

Pierwszy kilometr zrobiłem bardzo spokojnie w 4:42, żeby się rozgrzać, a następnie przyspieszyłem do okolic 4:10. Od piątego kilometra wszedłem w drugi zakres i trzymałem tempo w przedziale 3:54-3:59. Przedostatnia piątka, to tempo maratońskie, czyli trzymałem się w granicach 3:46-3:50. Ostatnie 5 km, to już konkretna jazda w tempie 3:40.

Bardzo mocno się ujechałem, dzięki czemu wykaszlałem resztki grypy, która nawiedziła mnie tydzień wcześniej :D
Na koniec jeszcze schłodzenie i do domu.


Wzorowy wzrost tętna ;)



Środa:

12 km - śr. 4:50/km - HR 134


Typowy bieg regeneracyjny. Moim zdaniem te 12 km, to był absolutny maks, bo następnego dnia czekał mnie kolejny akcent...


Czwartek:

Interwały - 6x 1000m (p. 2') + 4x 400m (p. 3') - HR 162


Patrząc na pogodę w ostatnim czasie, to chyba nikogo nie zaskoczę pisząc, że mega wiało na stadionie...

Plan zakładał tysiączki w tempie 3:20 i z tego zadania wywiązałem się perfekcyjnie! Wszystkie odcinki wyszły idealnie w 3:20, ale ujechałem się konkretnie - 2-minutowa przerwa w truchcie zrobiła swoje.

Po ostatnim odcinku wykonałem 3 minuty truchtu i przeszedłem do czterysetek. Planowo miałem to biegać w 1:14 (3:05/km) i tutaj się wyłożyłem. Byłem już mocno zakwaszony i nogi raczej miały dosyć, a wiatr nie pomagał. Ostatecznie wyszło 1:16, 1:15, 1:15 i 1:14 na 3-minutowych przerwach w truchcie.

Razem z rozgrzewką i schłodzeniem wyszło ponad 16 km biegania.


Dobrze zrobiona robota!



Piątek:

14 km - śr. 4:53/km - HR 138


Rozbieganie betonu w nogach. Oddechowo lajcik, ale nogi trochę oberwały tym interwałem :)


Sobota:
12 km - śr. 4:53/km - HR 137


W zasadzie idealna kopia piątku, ale nieco krótsza, żeby złapać choć trochę świeżości przed niedzielnym startem w Biegu Tropem Wilczym.


Niedziela:

1 miejsce w Biegu Tropem Wilczym!
5,1 km - 17:13 - HR 172


Tydzień wcześniej, przez chorobę, wypadł mi City Trail, w związku z czym postanowiłem wykonać start kontrolny w ramach legnickiego Biegu Tropem Wilczym.

Na moje nieszczęście - nie było nikogo, kto mógłby nawiązać ze mną jakąkolwiek walkę... postanowiłem jednak, że polecę bardzo mocno, ale "na solo". Tak jak przypuszczałem, dosłownie po stu metrach biegłem już sam.

Trasa w dużej mierze przełajowa, z kilkoma hopkami i przy cholernie silnym wietrze. Pierwszą pętlę przeleciałem bardzo mocno - tempo na poziomie 3:18-3:20, ale na drugiej wiatr odebrał mi jakiekolwiek chęci do trzymania prędkości, co w połączeniu z brakiem rywalizacji, skończyło się lekkim odpuszczeniem. "Doturlałem się" w tempie około 3:30, co dało średnią na poziomie 3:24/km.

Mocny trening, ale w kwestii formy niewiele się dowiedziałem :)


foto: e-legnickie.pl

foto: e-legnickie.pl

foto: Piotr Florek

Widać gdzie odpuściłem i finiszowałem :P



Tydzień zamykam z okrągłym kilometrażem, wynoszącym 100 km.

PS. Bardzo proszę o opinie czy podoba się taka forma podsumowań!

Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl